Szkoła od małego, angielski dla dzieci

W tym roku wielu rodziców stanęło przed nie lada trudnym pytaniem a właściwie przed udzieleniem na nie odpowiedzi: słać swoje sześcioletnie dziecko (dzieci) do szkoły czy jeszcze zaczekać rok? Pytanie faktycznie nie należy do łatwych, myślę, że przy udzielaniu odpowiedzi rodzice kierowali się przede wszystkim: intuicją (czy ich dziecko jest już gotowe by ruszyć do szkoły), podpowiedziami fachowców, radami bliskich i na końcu – cóż, nie ma co ukrywać, to polskie realia… – czy finansowo są przygotowani do tego, by sfinansować wyprawkę do szkoły dla dziecka czy też dopiero będą gotowi na zakupienie wszystkich potrzebnych rzeczy w przyszłym roku.

Między innymi w Internecie, na którym wieszane są psy przez rodziców twierdzących, że tam można znaleźć li tylko głupie gry online i szkoda czasu na internet pojawiły się podpowiedzi profesjonalistów dające możliwość ocenienia sytuacji i stwierdzenia: tak, moje dziecko jest gotowe by iść do szkoły/nie, moje dziecko nie jest jeszcze na to gotowe.

Ja sama mimo, że nie posiadam dzieci, byłam bardzo zainteresowana wypowiedziami fachowców. Twierdzą oni, że podstawy to: komunikacja z otoczeniem tak, by otoczenie mogło dziecko zrozumieć (i nie chodzi tu tylko o najbliższych), umiejętność pisania większości liter (oczywiście nie doskonale, ale tak, by można było rozczytać, że ta i ta literka jest tą i tą), odpowiednio trzyma w rączce ołówek, kredki (bez owijania wokół niego palców), wie, w którym zbiorze znajduje się więcej elementów zaś na pierwszym miejscu znalazło się rozpoznawanie wszystkich liter, czytanie prostych wyrazów oraz dzielenie je na głoski i sylaby.

Biorąc pod uwagę, że już trzylatki mają angielski dla dzieci i są w stanie sobie z nim poradzić (oczywiście nie mówimy o pisaniu etc.!) to powyższe wytyczne powinny każdemu rodzicowi pomóc w podjęciu decyzji co do wysłania (bądź nie wysłania) sześciolatka do pierwszej klasy.

Tags: , , ,

Comments are closed.